Nigdy w dziejach naszej kultury Polacy tyle nie pisali co obecnie. Piszą zwłaszcza ludzie młodzi. W sumie niewiele piszą w szkole, ale prawdziwy strumień tekstów płynie poza procesem edukacji - przez internetowe mejle czy komórkowe esemesy. Rekordziści wysyłają kilkadziesiąt krótkich wiadomości za pośrednictwem wszechobecnej komórki. Staliśmy się cywilizacją tekstów elektronicznych.
